* * * - klp.pl
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Kiedy grudniowy wiatr najostrzej chłodzi,
Kiedy hulają zadymki, zawieje,
Gdy pod zaspami śniegu świat truchleje
I życie drętwe z śmiercią już się godzi;

Kiedy noc miary najdłuższej dochodzi
I jak najgorzej stworzeniu się dzieje:
Nagle słyszymy - my, Hiperboreje -
Ten nie do wiary okrzyk: "Bóg się rodzi!"

O, dziwo! Zawsze Bóg w grudniowej porze
Rodzi się. Czyż się urodzić nie może,
Że odnawiają się co rok te wieści?

Nieszczęśni! nędzni! chromi! ślepi! głusi! -
Bóg wieczny rodzić się przez wieczność musi,
A możeż rodzić Go świat - bez boleści?

Oznacz znajomych, którym może się przydać




  Dowiedz się więcej
1  Przedśpiew - analiza i interpretacja
2  Wysokie drzewa - interpretacja
3  Przemiany w twórczości poetyckiej Staffa



Komentarze
artykuł / utwór: * * *







    Tagi: