NIENAZWANY - klp.pl
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Na gruzach starych bożnic wzniosłem wśród rozwalin
Omszałych posąg boga... Szorstkie i chropawe
Ma kształty, lecz go trudy uświęciły krwawe,
Wklęte w oplatający go krzak dzikich malin.

A biała dusza moja przyszła w złote rano
- Kapłanka utopiona snem w wiecznej zagadce -
Czcić boga, w którym sobie podobała władcę,
Święcąc mu swych dziewiczych splotów złote wiano.

Lecz miano Pana mego me głębie milczące
Ukryły w mrokach tajni... Nie obudzę dzwonów,
By imię jego wkuły jękiem spiżu w słońce!

Bowiem jedyne godne wielkich bogów imię
To życie ich wyznawców i waga ich plonów!
O, życie moje! Bądź mi święte i olbrzymie!

Oznacz znajomych, którym może się przydać




  Dowiedz się więcej
1  Poetyka twórczości poetyckiej Staffa
2  Kartoflisko - analiza i interpretacja
3  Przedśpiew - analiza i interpretacja



Komentarze
artykuł / utwór: NIENAZWANY







    Tagi: