Przedśpiew - analiza i interpretacja
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Właśnie nawiązaniom warto poświęcić trochę uwagi, należy bowiem czytać „Przedśpiew” w kontekście, interdyscyplinarnie. Pojawiają się odniesienia do myśli Terencjusza, rzymskiego komediopisarza, przywołane prawie dosłownie: „żyłem i z rzeczy ludzkich nic nie jest mi obce”. Innym nawiązaniem jest użyty nie wprost cytat z Jana Kochanowskiego „Do gór i lasów”: „bo żyłem długo w górach i mieszkałem w lasach”. To nie wszystko. Staff wypowiada się w tonie refleksyjnym, z perspektywy, dystansu. Używa retrospekcji – patrzy w przeszłość, ogarnia spojrzeniem dotychczasowe życie. On, artysta, ale i jednostka, czciciel natury, doświadczył, że śmierć i narodziny istnieją, że nie ma życia bez śmierci. Dla Terencjusza ważne jest urodzenie – aby być. Staff pisze – należy żyć. Dookreśla on tym samym myśl komediopisarza. Używa przecież figury starca siedzącego w sadzie – sygnalizuje pogodzenie się z cyklem życia, przemijalnością.

Ciekawe jest staffowskie spojrzenie na grzech: według niego grzech to „chora dobroć”, a mądrość ma rys smutku, gdyż widzi więcej, jest świadoma. Czyż nie to właśnie miał na myśli autor „Kowala” i tłumacz dzieł Nietzschego?

Staff kreuje siebie na „czciciela gwiazd”, czyli kogoś, kto posiadł mądrość astronomii, zatem w jakiś sposób posiadł świat. „Miłośnik ogrodów” – czyż nie jest on umiłowanym w harmonii i tradycji klasycznej? „Wyznawca snów” – może postrzega siebie poeta jako namiętnego marzyciela, idealistę, entuzjastę rzeczy trudnych i niemożliwych? Prezentuje Staff własne doświadczenie: nie obce mu „gorycz i zawody, (...) ból i troska, /Złuda miłości, zwątpień mrok, tęsknot rozbicia”, a zatem przykre, lecz hartujące człowieka sytuacje i stany.

Na przekór jednak poeta wielbi życie i głosi jego pochwałę. Kreśli przestrzenne obrazy doświadczenia, obecności w lasach i górach (wysokość i gęstość), smakowania dni jasnych i ciemnych (kolejne opozycje), oglądania narodzin i śmierci, skrajności, a przecież wyrażonych tak lekko i nienachalnie. Doznał palety uczuć i wie, o czym mówi. Teraz przekazuje swoją wiedzę i mądrość w filozofii stoicko-epikurejskiej, tej głoszącej umiar i trzymanie fasonu bez względu na okoliczności oraz umiejętności czerpania szczęścia i radości z każdej chwili życia. Stąd blisko do franciszkanizmu, którego myśl i ideę zaszczepił w polskiej poezji właśnie Staff.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 - 


  Dowiedz się więcej
1  Ars poetica - interpretacja
2  Leopold Staff - życiorys - notatka szkolna
3  Leopold Staff – biografia



Komentarze
artykuł / utwór: Przedśpiew - analiza i interpretacja


  • Moim zdaniem brakuje tu jasnego dowodu, że podmiot mówiący jest człowiekiem wykształconym. Po pierwsze - czciciel gwiazd, zatem posiada tą wiedzę (było to napisane w tej interpretacji, lecz moim zdaniem pobieżnie). Po drugie - miłośnik godów. Tym terminem można określić artystę, człowieka, który zebrał więc doświadczenie między innymi poprzez kontemplację sztuki. Po trzecie - żyłem i nic co ludzkie nie jest mi obce - takie przedstawienie tego zdania dość jednoznacznie podkreśla, że podmiot liryczny zna już wszystko, co świat ma do zaoferowania. Czy jest możliwe, aby człowiek poznał wszystko z własnego doświadczenia? Raczej nie, a w tych latach oprócz przekazu ustnego jedyną drogą poznania rzeczywistości, której osobiście nie możemy doświadczyć było czytanie książek lub publikacji prasowych, co podkreśla poziom intelektualny podmiotu.
    Karol ()

  • swietne tylko ze nigdzie nie moge znalesc samej budowy wiersza;/...jezeli ktos ma lub wie gdzie moge to znalesc prosze o kontakt na moj mail z gory dziekuje
    Mateusz (polandTS {at} op.pl)





Tagi: