Lektury   •   Analizy i interpretacje wierszy   •   Motywy literackie   •   Epoki                                                                                                          

Deszcz jesienny – analiza i interpretacja

© - artykuł chroniony prawem autorskim - zasady korzystania


Wyłącz reklamy na

miesiącrok



Polub nas na Facebooku:


Udostępnij artykuł:
Część druga opisuje odchodzenie ludzi (czwarta strofa), bliższych i dalszych, lubianych i kochanych. Nie mówi się wprost kto to, używa się wymiennie zaimków „kto, ktoś”. Chodzi nie tylko o odchodzenie, ale i umieranie oraz rezygnację z drugiej osoby, rezygnację z uczucia na rzecz nieczułości i niewrażliwości, a więc postawy bezpiecznej i ochronnej wobec siebie. Takie ubezpieczanie się ma także głębszy wymiar: jest to rezygnacja z wyzwań, z aktywności, z kształtowania samego siebie, a więc „Deszcz jesienny” niejako przeczy idei czynu zawartej w „Kowalu” Staffa. Podmiot liryczny mówi również o bezgranicznej samotności, w której teraz żyje, jednakże nie robi ona na nim wrażenia, gdyż jego serce stępiło się, znieczuliło, uniewrażliwiło. Stąd niepowodzenie miłosne, brak szczęścia. Zarazem czytelnik odnosi wrażenie, że jest to dobrowolny wybór podmiotu lirycznego, godzi się on na taki los, nie podejmuje żadnej walki.




- klp.pl bez reklam, 30 dni tylko 1,23 zł. Zamów teraz!

Również ta strofa wypełniona jest wątkami funeralnymi, śmiercią: „zmarł nędzarz”, „ktoś umarł”, „spaliły się dzieci”. I – podobnie jak w strofie drugiej – zwrotka zakończona jest motywem płaczu.

Część trzecia wiersza skupia się na obrazie szatana oglądanego zza szyby, jak ten idzie przez ogród. I nie jest to przestrzeń arkadyjska, ocalająca świat, krajobraz sprzyjający wytchnieniu. Pejzaż został zdegradowany, zniszczony przez szatana, obrócony w ziemię jałową, w pustelnię. Kwiaty zostały przysypane popiołem, trawniki ukamienowane. W tym obrazie można dostrzec ślad staffowskiego i modernistycznego myślenia o naturze jako przestrzeni stanowiącej kontrę dla świata cywilizacji, który niesie ze sobą tylko katastrofę. Te kamienie, kolory ołowiu i szarości mogą odpowiadać kamieniom zaklętym w budowle, po prostu mogą odbijać miasto jako fetysz, ale i źródło niepokojów. W tym kontekście zastanawia postać płaczącego szatana, postaci przesiąkniętej złem, a w jakiś ambiwalentny sposób reagujący na spustoszenie, którego dokonał. W tym wierszu nawet diabeł jest śmiertelnie smutny, melancholia dotyka również jego. Wynika z tego, że nikt nie jest w stanie poradzić sobie z losem, nawet silna jednostka.

Ten niezwykły, wyrafinowany wiersz nie pozostawia wątpliwości co do nastroju poety w momencie jego pisania. Aczkolwiek to stwierdzenie może wydawać się ryzykowne, to mimo wszystko trudno odpędzić się od myśli, że tak sugestywny liryk oddaje dekadenckie nastroje epoki. Jest wybitnym przykładem wiersza sylabotonicznego, mistrzowskiego opanowania sztuki naśladowania odgłosów rzeczywistości i psychologizacji przestrzeni.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 - 
Drukuj  Wersja do druku     Wyślij  Wyślij znajomemu   Wyślij Popraw/rozbuduj artykuł


czytaj inne ściągi z serwisów maturalnych


Komentarze
artykuł / utwór: Deszcz jesienny – analiza i interpretacja



  • Deszcz jesienny – analiza i interpretacja - Ese ()
    Nie tyczy się to bezpośrednio tej interpretacji, ale w innych zdarzało mi się widzieć, jakoby osoba zmarła na pogrzebie i nędzarz, o której mowa jest później były jedną osobą. Moim zdaniem jest inaczej – nędzarzem jest tu raczej sam podmiot liryczny, którego nędza i „śmierć” oznaczają utratę nadziei i zdolności do spokojnego życia (jałmużna byłaby tu pociechą przerywającą samotność związaną z pogrzebem i niejako skrą wspomnianą linijkę wcześniej).


  • Deszcz jesienny – analiza i interpretacja - Karo ()
    Wydaje mie się, że jest to liryka bezpośrednia, np. "Ktoś odszedł i jestem samotny"... wydaje mi się, że podmiot liryczny wyznaje czytelnikowi bezpośrednio swoje uczucia.


  • Deszcz jesienny – analiza i interpretacja - niandra la des (sikamikaniko {at} onet,eu)
    Kilkukrotnie pojawiają się rażące nadinterpretacje! Ogromnym minusem tego, mimo wszystko dość przyzwoitego opracowania, jest ekspansja stylistyczna rodem z epoki modernizmu.


  • Deszcz jesienny – analiza i interpretacja - Królewna z drewna ()
    Ogród traktujemy jako symbol, a jak wiadomo, symbole można odczytywać w przeróżny sposób, wedle temu. Ogród - arkadia? Osobiście podoba mi się bardziej.


  • Deszcz jesienny – analiza i interpretacja - Anonim ()
    W wierszu podmiot liryczny ujawnia się "Ktoś chciał mnie ukochać.." "...wszak byłem na jakimś pogrzebie..." zatem jest to liryka BEZPOŚREDNIA.


  • Deszcz jesienny – analiza i interpretacja - taki tam dekadent ()
    Interpretacja wiersza jest bardzo trafna ,profesjonalnie wykonana :) Nie mniej jednak ,chciałbym powiedzieć ,że każda interpretacja jest dobra o ile ma swoje uzasadnienie . Zatem każdy kto rozumie ,ten wiersz ,,po swojemu'' jest twórczy oraz jest na najlepszej drodze do sukcesu . A teraz do komentarza Magdy : Metafora ogrodu może być interpretowana dwojako ,ponieważ ów ogród może symbolizować "zdegradowaną wizję arkadii " jak i wspomnianą ,,duszę " o której stanach emocjonalnych wypowiada się podmiot liryczny . Ja jednak będę oryginalny ,ponieważ sądzę ,że ,,ogród" przez ,który przechodzi ,,szatan smutny śmiertelnie" to nic innego jak życie ,egzystencja podmiotu lirycznego -dekadenta. Myślę ,że należy wspomnieć ,iż dekadent to człowiek ,który wierzył w Boga i w wartości tego świata ,ale w pewnym momencie swojego życia uznał ,iż jego system wartości ,któremu hołdował przez lata-zbankrutował. W tej strofie szatan uosabia niszczyciela ,siejącego ,,szał trwogi i śmierć przerażenia" można powiedzieć ,że diabeł jest sprawcą pesymizmu i ,,okropnej pustelni " którą odczuwa sam autor .Magdo jeśli piszesz w pracy maturalnej o motywie anioła to dlaczego chcesz pisać o ogrodzie -duszy ? Dusza a anioł to dwa zupełnie inne tematy.Co innego ,gdy wykorzystasz ten wiersz ,jako przykład utworu w którym występuje anioł ,ale ten upadły ,czyli szatan, demon -niszczyciel ogrodu -życia dekadenta .


  • Deszcz jesienny – analiza i interpretacja - kinia ()
    Moim zdaniem interpretacja jest całkiem zadowalająca.:)) Moja profesorka nie powiedziała na lekcji nawet poły z tego.. a wymaga o wiele wiele więcej niż tu jest;/ jednym słowem przekichane..:(( Bardzo dobra stronka:))


  • Deszcz jesienny – analiza i interpretacja - Magda ()
    Moim zdaniem interpretacja jest na średnim poziomie.Liczyłam ze jak zwykle znajdę tu cos nowego czego jeszcze nie wiedziałam z lekcji polskiego.Jednak jest inaczej.Moja profesorka zinterpretowała ogród jako dusze podmiotu lirycznego.Diabeł zniszczył w niej to co piękne , zasiał strach, lęk, przerażenie. Moim zdaniem ogród-dusza jest bardziej trafny jako interpretacja niż ogród-arkadia.Nie mowie ze to co napisał autor jest złe-ale moze byc wiele innych,bardziej pasujących interpretacji.Ja akurat w pracy maturalnej mam motyw anioła i zamierzam wykorzystac ten wiersz, i napisac o ogrodzie-duszy.




Dodaj komentarz


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 




Leopold Staff - studia, matura, korepetycje i konsultacje on-line
Matura i studia z klp.pl. Zobacz inne serwisy Kulturalnej Polski
reklama, kontakt - Polityka cookies