WAHADŁO
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Jam jest wieczne wahadło, co wolą sprężyny
Tajemnej w dwóch odwrotnych dróg ciskane sprzeczność,
Kołysze się nad bezdnią otchłannej głębiny,
A w jednostajnym chodzie mym przeciąga wieczność.

Z niebytu chwilę rodzę, a już w nicość pada...
W moim miarowym szepcie drżą dziwne agonie:
To czas usypiającą melodią spowiada
Na śmierć swoje przeciągłe, długie monotonie...

Wysiłkiem coraz nowym wciąż jedną zdobywam
Przestrzeń, co w mym wahaniu wieczyście umiera...
Bo każdym nowym ruchem dawny odwoływani,
Zaprzeczam... Bieg mój każdy stare szlaki ściera...

Zamknięty w kolej swego wiecznego spętania,
Co tym ruchem zdobędę, następnym utrącam...
A jednak me codzienne, przeciwne wahania
To ciągła droga naprzód. - Ją nigdy nie wracam!

To wschód, to zachód ścigam... Gdy poranne słońce
Widzi, że wstecz mknę odeń, z odwrotów mych szydzi...
A gdy je na zachodzie krwawią zorze mrące,
Pochód naprzód w mych dawnych cofaniach się widzi...

Tylko otchłań nade mną i bezdeń pode mną
Ciszą świętej mądrości moje kroki mierzy...
Tam nad wahadłem, w górze - zegaru tajemną
Tarczą - godzina moja ciągle naprzód bieży...

Próżnym zda się chód w jednym miejscu opętany...
Wciąż wracam, za wytknięte nie mogąc wyjść progi,
A godzinę osiągam jednak! - by bez zmiany
Znów wahać od początku w pętach dawnej drogi...

Tym samym szlakiem idę, a wciąż inne dzwonią,
Coraz wyższe godziny, jak kroplami studnia...

strona:   - 1 -  - 2 - 


  Dowiedz się więcej
1  Curriculum vitae - analiza
2  Motywy w poezji Staffa
3  Ars poetica - analiza



Komentarze
artykuł / utwór: WAHADŁO




    Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz:
     





    Tagi: